Do przerwy prowadziliśmy 2:0. W drugiej części demony wróciły… Przegrywaliśmy 2:3. Wróciły, ale tylko na chwilę. Smoki jednak się przebudziły, doprowadziły do remisu i następnie zadały decydujący cios! 3 punkty jadą do Bojana!
![]()
Filip Kreft
Kacper Ickiewicz
Paweł Piór
