Do przerwy prowadziliśmy 3:1, ale po zmianie stron do głosu doszli goście, którzy wyszli na prowadzenie 4:3. Wynik ten utrzymywał się dosyć długo. Emocji nie brakowało. W końcówce Team podwyższył na 6:3 a my w ostatniej minucie zmniejszyliśmy rozmiary porażki strzelając czwartego gola. Dobry mecz, przyzwoite tempo, mecz mógł się podobać. Szkoda wyniku, ale punktów poszukamy w kolejnym spotkaniu.

Opublikowany w Liga

Dodaj komentarz